03 Choroba pierwsza
Trądzik pospolity: na czym polega i kogo dotyczy
Trądzik pospolity zaczyna się w mieszku włosowym połączonym z gruczołem łojowym. Ujście mieszka zarasta zrogowaciałym naskórkiem, łój nie ma którędy odpłynąć, a w zamkniętej przestrzeni namnażają się bakterie Cutibacterium acnes i rozwija się zapalenie.
Ta sekwencja tłumaczy, dlaczego zaskórnik jest tu punktem wyjścia dla wszystkiego, co widać później. Zamknięty zaskórnik to biała grudka pod naskórkiem, otwarty ciemnieje na powierzchni od utlenionego barwnika, a nie od brudu. Dopiero gdy dołączy odczyn zapalny, powstaje czerwona grudka, potem krostka, a przy głębszym procesie guzek, który goi się tygodniami i zostawia ślad.
Choroba dotyczy większości nastolatków i u dużej części z nich wygasa przed trzydziestką. Osobny scenariusz przechodzą dorosłe kobiety, u których zmiany schodzą na dolną część twarzy, żuchwę i szyję, mają charakter głębokich, bolesnych guzków i nasilają się w powtarzalnym punkcie cyklu. Rozpisaliśmy ten wariant osobno przy trądziku hormonalnym u dorosłych kobiet, bo różni się od obrazu młodzieńczego zarówno przebiegiem, jak i doborem leczenia.
Leczenie idzie stopniami. Zmiany zaskórnikowe i łagodne zapalne prowadzi się miejscowo: retinoidem, nadtlenkiem benzoilu albo preparatem złożonym, w którym antybiotyk połączono ze składnikiem ograniczającym ryzyko oporności bakterii. Nadtlenek benzoilu w żelu o mocy 50 mg/g i 100 mg/g ma w rejestrze kategorię OTC, więc od niego wolno zacząć bez lekarza. Adapalen w kremie i żelu 1 mg/g, żele łączone adapalenu z nadtlenkiem benzoilu, klindamycyna w żelu 10 mg/g oraz preparat klindamycyny z tretynoiną mają kategorię Rp. Przy zmianach licznych, zapalnych albo bliznowaciejących lekarz dokłada leczenie doustne, a w postaci ciężkiej rozważa izotretynoinę, o której piszemy więcej w tekście o tym, jak działa izotretynoina. Granicę między jednym a drugim porządkiem rozkładamy w porównaniu leczenia miejscowego i ogólnego.
Jedna rzecz zaskakuje pacjentów najbardziej: pierwsze tygodnie leczenia miejscowego bywają gorsze niż stan wyjściowy. Retinoid przyspiesza wypychanie tego, co siedziało już w mieszku, więc na skórze wychodzi więcej zmian, zanim zacznie ich ubywać. Ocena skuteczności ma sens po ośmiu do dwunastu tygodni, nie po dwóch.