Zioło a trądzik

Ganja to gorący temat. Na tyle gorący, że co niektórzy próbują badać jej wpływ na coraz to inne dziedziny życia i coraz to inne procesy fizjologiczne. Ostatnio znów się o niej trochę mówi i to w kontekście trądziku.

Od dawna krąży fama (głównie wśród osób popalających zioło regularnie), że marihuana bardzo dobrze wpływa na cerę. To mit, a czy przeciwstawne stwierdzenie, że marihuana może zaostrzać trądzik jest zgodne z prawdą?

THC a testosteron

marihuana
W którychś z kolei badaniach okazało się, że THC po przyswojeniu przez organizm powoduje wzrost poziomu testosteronu. A skoro to testosteron jest odpowiedzialny za trądzik (nasila łojotok, etc.) oznaczałoby to, że THC może nasilać tę dolegliwość.

Jednym słowem: chcesz mieć cerę bez pryszczy daj spokój ziołu.
Tak w ogóle lepiej daj mu spokój niezależnie od tego czy masz pryszcze czy nie, w końcu to przecież używka, a nadużywanie wszystkich używek jest nierozsądne i na pewno nie poprawia funkcjonowania organizmu.
I nie odwołuj się do twierdzeń popularnych wśród palaczy ganji – że marihuana wycisza, uspokaja, łagodzi nastroje, nie powodując agresji typowej dla osób z wysokim poziomem testosteronu, czy wręcz tonizując ją – jak by na to nie patrzeć to używka, która nie może być lekiem na całe zło, choć pewnie można używać jej doraźnie w ściśle określonych przypadkach.

Autentyczne zagrożenie

Zdaniem fachowców (lekarzy) autentycznym zagrożeniem dla osób z trądzikiem nie jest ten prawdopodobny wzrost poziomu testosteronu – są nim gastrofazy, kiedy to człowiek wrzuca w siebie co popadnie nie stroniąc od różnych pokarmowych śmieci.
To zagrożenie faktycznie istnieje. Zaśmiecając w ten sposób organizm nie licz na to, że domniemany świetny wpływ marychy na cerę uchroni Cię przed konsekwencjami. Ciało musi być wolne od śmieci, jedynie w ten sposób będzie w stanie uporać się z trądzikiem.

Na początek radziłbym więc zacząć od oczyszczania organizmu, a nie od ganji. Nie traktuj jej jako leku, bo choć potocznie nazywa się ją ziołem z ziołami przeciwtrądzikowymi (np. takimi jak te) ma ona niewiele wspólnego.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w tym artykule. To on był inspiracją do napisania tego postu.

Leave a Reply


*