Martwi Cię wygląd Twojego szkraba? Jest taki malutki/taka malutka, a już na twarzy ma zmiany podobne do pryszczy. Drobne lub większe niedoskonałości mają białe końcówki i przypominają Ci pryszcze, z którymi dopiero co się uporałaś? Jak ulżyć maluszkowi? Czy te zmiany są szkodliwe?Przeczytaj!
Trądzik niemowlęcy – nie ma się czego bać!
Trądzik niemowlęcy to zmiany powstałe na skórze na skutek działania Twoich hormonów. Mogą pojawić się one w różnym okresie – zazwyczaj około pięciu tygodni. Jeśli karmisz piersią, hormony przekazujesz maluszkowi przy każdorazowym dostawieniu do piersi. Jeśli natomiast jesteś butelkową mamą, musisz wiedzieć, że hormony mogą się utrzymywać w ciele maluszka aż przez 6 miesięcy po porodzie (najczęściej jednak znika już po trzech miesiącach od daty urodzenia maluszka). W tym czasie wszelkie zmiany przypominające trądzik młodzieńczy są jak najbardziej naturalne.
Nie boli, nie swędzi, po prostu jest…
Trądzik niemowlęcy to tylko problem natury estetycznej. Jest on właściwie niewyczuwalny przez maluszka. Dziecko nie ma pojęcia, że na jego ciele pojawiły się krostki. Nie powodują one dyskomfortu – nie swędzą, nie pieką, po prostu są. Nie ma również zagrożenia, że pozostawione same sobie, wyrządzą jakąkolwiek szkodę. Po zniknięciu nie pozostawiają po sobie żadnych śladów, przebarwień ani blizn.
Co robić?
Niektóre mamy próbują działać. Zmieniają dotychczas używane kosmetyki na te sprzedawane w aptekach. Czasami starają się myć dziecko w czystej wodzie bez żadnych dodatków. Niektóre kobiety smarują niedoskonałości różnymi specyfikami: Tormentiolem (który jednak ze względu na swój brązowy kolor mocno brudzi ubrania. Sama jego stosowania na pewno bym nie ryzykowała), czy maścią Alantan. Czasami gdy zmiany są duże i mają charakter ropny, dermatolog zaleca stosowanie maści z antybiotykiem, na przykład: Baneocin, czy Detreomycynę. Terapię maścią z antybiotykiem należy kontynuować przez czternaście dni. Niekiedy również przepisuje się preparaty na bazie tlenku cynku, siarki i kwasu salicylowego. Poleca przemywać twarz lekkim roztworem nadmanganianu potasu. Jednak w przeważającej większości przypadków na trądzik niemowlęcy najlepszym sposobem jest…spokój i bierność. Gdy zauważysz tego typu zmiany, nic nie rób! Brzmi zaskakująco, jednak właśnie takie remedium jest najlepsze.
Większość lekarzy wprost zakazuje stosowania jakichkolwiek specyfików na trądzik niemowlęcy. W ten sposób można zrobić więcej szkód niż pożytku. Ponadto surowo zakazane jest wszelkie wyciskanie niedoskonałości! Czyniąc w ten sposób, powstaje ogromne ryzyko, że po niewinnych zmianach pozostaną blizny, z którymi walka może być długa i bardzo nieprzyjemna.
Czy wiesz, że: