Zaczerwienienia i grudki na skórze często nie są kojarzone z trądzikiem. Mówi się, że coś wyskoczyło, że zejdzie, że to reakcja skóry na mróz, czy na nadmierne słońce, tymczasem takie zmiany występujące u osób, które już dawno wyszły w wieku dojrzewania, mogą znamionować trądzik różowaty. Twarz pokryta rumieńcem nie musi być oznaką zdrowia i dobrego krążenia krwi, raczej dużo częściej jest symptomem kłopotów…kłopotów, co gorsza, trudnych w leczeniu. Czytaj więcej »
Trądzik różowaty to nie odpowiednik trądziku młodzieńczego. W przeciwieństwie do niego upodobał sobie skórę dojrzałą. I na niej, często jako następca zmian charakterystycznych dla trądziku wieku przekwitania, stał się problemem nie tyle, co natury medycznej, co przede wszystkim psychologicznej. Odbierającym pewność siebie, odwagę i przebojowość w kontaktach towarzyskich, a nawet radość życia. Czytaj więcej »
O trądziku różowaty pisałam na tym blogu niejednokrotnie. Dzisiaj chciałabym rozważyć zagadnienie, o którym jeszcze nie było – o stosowaniu ziół na trądzik różowaty. Te są w stanie w pewnym sensie poradzić sobie z zaczerwienieniem szyi oraz twarzy i bardzo obniżającym jakość życia swędzeniem. Jednak uwaga, stosowane ich na własną rękę, poprzez dobieranie i wybieranie ziół, a nie stosowanie dostępnych w sprzedaży mieszanek to dość ryzykowny pomysł. Trzeba się liczyć z konsekwencjami takiej decyzji, a w praktyce niestety z odwrotną reakcją do zamierzonej. Czytaj więcej »
Revitol Rosacea Cream, bo tak nazywa się krem, który chciałabym Wam dzisiaj przedstawić, to gorąca nowość ostatnich dni. Od niedawna dostępna również na polskim rynku w sprzedaży dla polskich klientów.
Krem powstał z myślą o osobach mających problem z pękającymi naczynkami, zaczerwieniami skóry oraz wszelkiego typu bruzdami związanymi z występowaniem trądziku różowatego. Polecany kobietom i mężczyznom. Jako jeden z niewielu ma zapewnić uczucie komfortu po zastosowaniu i pozwolić zapomnieć o negatywnych skutkach, jakie nie tylko w wyglądzie skóry, ale również w samopoczuciu może wywoływać trądzik w odmianie różowatej. Czytaj więcej »
Walka z trądzikiem to żadna przyjemność. Szczególnie w przypadku trądziku różowatego, który określony jest jako przypadłość przewlekła, której 100% wyleczenie właściwie nie jest możliwe. Mimo to osiągnięcie chociażby pewnej poprawy wyglądu skóry, to już coś. Gdy cera nabiera jednolitego koloru, a niedoskonałości znikają, wzrasta pewność siebie i zadowolenie z życia. Co ciekawe można to osiągnąć stosując w pełni naturalne metody. Najwyżej oceniane w niezależnym rankingu zostały cztery poniższe preparaty. Przeczytaj, dlaczego. Czytaj więcej »
Przez całe życie coś. Jak nie trądzik młodzieńczy, to trądzik różowaty. Gdy masz potwornego pecha, będziesz walczyć i z jednym i z drugim. Z czasem odmiana młodzieńcza przejdzie w roscea, w której dojdzie do zwłóknienia gruczołów łojowych, przerostu tkanek (zwłaszcza tkanek nosa). Twoje odbicie w lustrze zmieni się znacząco. Być może nawet siebie nie poznasz. Czy jest jakaś droga odwrotu? Można temu jakoś zapobiec? Czytaj więcej »
Rozex to jeden z najlepiej znanych specyfików na trądzik różowaty. O działaniu zewnętrznym i miejscowym. Co warto o nim wiedzieć? Czy jest skuteczny? A może warto wybierać tańsze alternatywy leku? Przeczytaj!
Jak stosować?
Rozex to lek wydawany na receptę. Nie jest to steryd, dlatego należy raczej do bezpiecznych specyfików. O działaniu miejscowym. Należy go nakładać cienką warstwą (nie można przesadzać z ilością, bo w ten sposób może dojść do podrażnienia) na wcześniej umytą i osuszoną skórę. Z taką częstotliwością i przez tak długi czas, jak zostało to ustalone w trakcie wizyty u lekarza.
Stosowanie Rozexu w ciąży jest możliwe, tylko wtedy, kiedy jest to bezwzględnie konieczne. Nie zaleca się stosowania preparatu w czasie karmienia piersią.
Stosowanie kremu Rozax można łączyć pod pewnymi względami ze stosowaniem innych preparatów antytrądzikowymi (jednak bardzo ostrożnie), czy kosmetykami z tej kategorii. Rozax uchodzi za bezpieczny lek, który często przepisywany jest na pękające naczynka i nienaturalnie zarumienione policzki (rumień) oraz łojotokowe zapalenie skóry. Stosując ten lek, należy chronić skórę przed wpływem promieni UV.
Możliwe skutki uboczne
Metranizadol – tańszy odpowiednik
Metronidazol to polski zastępnik Rozexu. Tańszy od omawianego leku średnio o połowę. Działa tak samo.
Każdy lek składa się z substancji działającej i pomocniczej. Te drugie są po to, by nadawać preparatom daną formę, zapach, konsystencję oraz wiele innych cech. Jednak nie mają one wpływu na działanie preparatu. Te jest determinowane przez substancję działającą (czynną).
Metronidazol to generyk Rozexu, co oznacza, że ma on dokładnie taką samą ilość, stężenie i formę substancji czynnej (metronidazolu o działaniu antybakteryjnym i przeciwpierwotnikowym) jak Rozex. Różnice między tymi dwoma preparatami leżą w składzie substancji pomocniczych, które jednak nie mają wpływu na działanie preparatu.
Dlatego jeśli lekarz zapisał Ci Rozax, wybierz tańszy odpowiednik leku.