Trądzik

Od trądziku młodzieńczego do różowatego

Trądzik pospolity

Przez całe życie coś. Jak nie trądzik młodzieńczy, to trądzik różowaty. Gdy masz potwornego pecha, będziesz walczyć i z jednym i z drugim. Z czasem odmiana młodzieńcza przejdzie w roscea, w której dojdzie do zwłóknienia gruczołów łojowych, przerostu tkanek (zwłaszcza tkanek nosa). Twoje odbicie w lustrze zmieni się znacząco. Być może nawet siebie nie poznasz. Czy jest jakaś droga odwrotu? Można temu jakoś zapobiec?

Trądzik to czy nie trądzik?

Trądzik różowaty, mimo nazwy, jaka się za nim kryje, ma niewiele wspólnego z trądzikiem klasycznym. Daleko mu w ogóle do zmian, które zwykliśmy nazywać w ten sposób. Jedyne, co go łączy z trądzikiem to to, że podobnie do niego jest uporczywy i trudny w leczeniu. Mimo wielu terapii, wydaje się bardzo uparty i zdaje się za wszelką cenę trwać tam, gdzie występuje. Jego usunięcie na stałe wydaje się niemożliwe. Można go zaleczyć, by normalnie żyć i dobrze się czuć z samym sobą, jednak chwila nieuwagi wystarczy, by problem znowu powrócił.

Częściej u kobiet, ostrzej u mężczyzn

Pod tym względem istnieje jako taka sprawiedliwość. Trądzik różowaty częściej występuje u kobiet. Pojawia się w okresie menopauzy i zmian hormonalnych, ostrzejszy przebieg ma jednak u mężczyzn, u których prowadzi do charakterystycznych zmian, na czele z przerostem nosa.
U jednej i drugiej płci, gdy się rozwija, pojawia się około 30 roku życia, jednak w tym okresie przybiera raczej formę popękanych naczynek niż bardziej zaawansowaną. Szczytowe nasilenie oraz największe zmiany obserwuje się około 40-60 roku życia.

Co ciekawe trądzik różowaty bardzo często pojawia się u osób z jasną karnacją. Właściwie zawsze na skórze uszkodzonej przez działanie promieni słonecznych. Czynnikami ryzyka są również zmiany gospodarki hormonalnej (obserwowane zwłaszcza w okresie menopauzy), nadciśnienie tętnicze, choroby układu pokarmowego związane z działaniem bakterii.

Uwaga! Zmiany podobne do trądziku różowatego mogą się pojawiać na skutek długiego stosowania maści sterydowych.

Na co uważać, gdy ma się trądzik różowaty?

Zmiany na skórze zaostrzają się pod wpływem stresu, diety obfitującej w ostre przyprawy, alkohol i gorące napoje, gwałtownych zmian temperatury. Znaczenie ma również używanie nieodpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych.

Jak rozwija się trądzik różowaty?

Na początku trądzik różowaty pojawia się w środkowej części skóry. Ma charakter tak zwanego rumienia przemijającego, czyli pojawia się i znika. Z czasem pozostaje na twarzy na stale lub czasami utrzymuje się przez kilka dni i znika. Kolejny etap to pojawiające się popękane naczynka, które kolejno przechodzą w czerwone grudki i krostki. W miejscu ich występowania trzeba się liczyć ze świądem i pieczeniem. Tak powstałe krostki są jałowe lub zawierają w środku naturalnie występujące na skórze substancje. Gdy choroba ewoluuje i nabiera najbardziej zaawansowanej formy, na skórze pojawiają się zapalne guzki. Włóknienia oraz przerosty gruczołów łojowych przechodzą w przerosty na pewnych obszarach skóry nazywane phyma – czyli guzki w obrębie nosa.

Trądzik różowaty o ile występuje samodzielnie, bez trądziku młodzieńczego nie powoduje występowania zaskórniaków. Skóra poza zaczerwieniem i innymi wspomnianymi zmianami jest raczej czysta.

Niestety to nie koniec zmian, które się wiążą z trądzikiem różowatym. W połowie przypadków dochodzi do powikłań w okolicy oczu i do pogorszenia widzenia. Trzeba się liczyć z zapaleniem spojówek, ale nawet zapaleniem brzegów powiek, tęczówki i rogówki.

Jak leczyć trądzik różowaty?

Na rynku jest co najmniej kilkanaście leków na trądzik różowaty. Większość z nich opiera swoje działanie na:

  • metronidazolu – wykazującym działanie pierwotniakobójcze, niszczący również bakterie beztlenowe.
  • kwasie azelainowym – wykazujący działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i antyoksydacyjne.
  • klindamycynie – antybiotyk stosowany miejscowo, niszczy bakterie gram-dodatnie oraz bakterie beztlenowe i pierwotniaki
  • erytromycynie – antybiotyk do stosowania miejscowego.

Profilaktycznie doskonale sprawdza się odpowiednia pielęgnacja skóry, zwłaszcza stosowanie kremów z wysokim filtrem przeciwsłonecznym, unikanie drażniących substancji. Niedopuszczalne jest stosowanie miejscowo maści ze sterydami, które dają tylko chwilową poprawę, a ich dłuższe stosowanie doprowadzi do groźnego uzależnienia.

Warto stosować specjalne preparaty do codziennej pielęgnacji, dedykowane właśnie skórze z problemem trądziku różowatego. Doskonałe recenzje zbiera na przykład Revitol Rosacea Cream, preparat w formie kremu, który skutecznie zmniejsza zaczerwieniania obserwowane na skórze brody, policzków, nosa i czoło. Radzi sobie również w bardziej zaawansowanych formach choroby: z wypryskami, guzkami i popękanymi naczynkami krwionośnymi. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Pomocne może okazać się także zdecydowanie się na zamykanie rozszerzonych naczyń na laseroterapii, elektrokoagulacji oraz przyjmowanie witamin: PP i B2.

Kiedy antybiotyki doustne?

W zaawansowanej formie trądziku różowatego warto wspomóc działanie środków stosowanych zewnętrznie, decydując się na antybiotykoterapię. Najlepiej sprawdzają się antybiotyki z grupy tetracyklid i makrolipidów.
Jeśli zmiany są naprawdę duże, można stosować również lek z grupy retinoidów – zwłaszcza izotretynoinę. Jednak ten lek to już ostateczność. Trzeba go stosować pod ścisłą kontrolą lekarza. Może on bowiem prowadzić do licznych skutków ubocznych: między innymi wad rozwojowych płodu. Lek ten ma na tyle mocne działanie, że wielu lekarzy nie decyduje się na jego stosowanie, uważając go za preparat bardzo kontrowersyjny.

Kiedy operacja?

Duże formy przerosłe wymagają leczenia chirurgicznego. O tym, kiedy zdecydować się na tego typu zabieg, musi zdecydować oczywiście lekarz. Taka drastyczna w formie ingerencja pozwala wrócić do akceptowalnego wyglądu oraz utraconego komfortu życia.

  • Autor: Dorota
  • Data: 20 lis
  • Komentarze: brak
Dodaj komentarz