O stronie i jej autorze

 

Celem strony jest dostarczenie kompleksowych informacji na temat trądziku i jego leczenia.

Wiodącym autorem bloga, od listopada 2013, jest Grzegorz „Greg” Piekarczyk.

Od autora:

Cześć, jestem Grzegorz, nowy współtwórca tego bloga, właśnie przejąłem pałeczkę. Trafiłem tu po części przypadkiem, częściowo w wyniku posiadania takich a nie innych zainteresowań, a głównie wskutek obciążeń genetycznych. Mam trądzik w genach.

Czy jestem na niego skazany?

Na pewno jestem skazany na dożywotnią walkę z tą przypadłością. Ta walka trwa od czternastego roku życia.

Jako dzieciak, a właściwie nastolatek, miałem dość silny trądzik młodzieńczy. Teraz (okolice 40stki) zaczyna się różowaty. Wiedziałem, że może mi grozić. Mają go mój ojciec i dziadek. Dziadek słabszy, ojciec w najpaskudniejszej postaci – ze zniekształconym nosem i brodą.

Do takiego stanu nie chcę się doprowadzić.

Wokół siebie dostrzegam sporo osób z trądzikami różnych rodzajów i różnego pochodzenia. Widzę, że nawet moi siostrzeńcy mają z nim spore problemy, a wiadomo co to oznacza dla młodego człowieka… Dramat.

Czasem ten dramat nigdy się nie kończy, chociaż moim zdaniem ma na zakończenie szansę.

Trzeba naprawdę zakasać rękawy i wziąć się do roboty.

Dowiadywać się.

Rozglądać się.

Czytać.

Wiedzieć, poznawać, odkrywać.

Przede wszystkim eksperymentować.
Ja całe życie eksperymentowałem i te eksperymenty wyszły mi chyba na dobre. Po trądziku młodzieńczym praktycznie nie mam żadnych śladów (choć zapowiadało się, że jakieś zostaną). Trądzikowi różowatemu nie pozwalam się rozwinąć. Mój ojciec będąc w moim wieku już miał ziemistą twarz, popękane żyłki i rozszerzone pory.

Ja jeszcze ich nie mam i postanowiłem, że mieć nie będę.

Na tym etapie życia, na którym w tej chwili jestem mogę śmiało powiedzieć, że o trądziku wiem chyba wszystko. Postaram się tą wiedzą w miarę zrozumiale dzielić.

Gdyby coś było dla Was niejasne – pytajcie. Jestem tu po to, żeby odpowiedzieć.

Grzegorz

 

Leave a Reply


*