Nadtlenek benzoilu – kontrowersyjny, ale skuteczny. Czy warto się nim posłużyć w leczeniu trądziku?

Jedni twierdzą, że warto, inni – wprost przeciwnie. Jedno jest pewne – nadtlenek benzoilu nie nadaje się do leczenia trądziku różowatego. Można się nim posłużyć jedynie w walce z trądzikiem pospolitym i jego odmianami.

Główne wskazania do zastosowania nadtlenku benzoilu to: trądzik pospolity (grudkowo – krostkowy) i, czasami, nadmierny łojotok.

Substancję tę znajdziesz w maściach takich jak Brevoxyl czy Benzacne, oraz niektórych specjalistycznych kremach np. Acnezine. Wybór maści lub kremu jest o tyle ważny, że nadtlenek benzoilu występuje w tych specyfikach w różnych stężeniach i w różnych konfiguracjach (połączeniach) z innymi substancjami. W związku z tym może różnić się:

  • skutecznością działania,

  • intensywnością szkodliwego (wysuszającego) wpływu na skórę.

Co przemawia za nadtlenkiem benzoilu?

Za nadtlenkiem benzoilu przemawia jego działanie i skuteczność. Wywiera on na skórę wpływ przeciwzapalny, przeciwbakteryjny i przeciwłojotokowy. Działa też miejscowo znieczulająco, zmniejsza świąd, pobudza odbudowę i regenerację skóry (produkcję kolagenu).

Dzieje się tak dlatego, że po nałożeniu na skórę z nadtlenku zaczynają uwalniać się wolne rodniki tlenowe, które utleniają zarówno środowisko, w którym bytują bakterie jak i same białka bakteryjne (bakterie). Efekt ten, co najważniejsze, pojawia się bardzo szybko i utrzymuje nawet przez 2 doby.

Zaleta, która jest wadą

Ta niesamowita zaleta nadtlenku jest jednocześnie jego wadą. Wolne rodniki tlenowe uwalniające się pod wpływem tej substancji działają mimo wszystko wyniszczająco na skórę. W efekcie pojawia się przesuszenie, skóra traci swoje właściwości, staje się podatna na uszkodzenia – mechaniczne i inne. Stosowanie nadtlenku należy więc ograniczyć do niezbędnego minimum, a jednocześnie stosować środki ochronne, zapobiegające przesuszeniu i destrukcji skóry.

Środki ostrożności

Używając maści i kremów z nadltenkiem benzoilu zadbaj o to, by:

  • nakładając je omijać okolice oczu, ust, czy wszelkie miejsca na skórze z wyraźnie występujacymi podrażnieniami, nie dopuszczaj do kontaktu maści z błonami śluzowymi, po każdym zastosowaniu dokładnie umyj ręce,
  • jeżeli zauważysz, że nadtlenek wywołuje u Ciebie podrażnienia, to o ile nie są one szczególnie intensywne najpierw zredukuj ilość i częstotliwość stosowania, w razie potrzeby odstaw nadtlenek, a jeśli zmiany nie ustąpią koniecznie idź do lekarza,
  • stosując nadtlenek uważaj na promieniowanie UV, zrezygnuj z opalania, przebywania w nasłonecznionych miejscach, korzystania z solarium. W razie potrzeby wyjścia na słońce używaj kremów ochronnych z silnymi filtrami UV,
  • nie używaj nadtlenku w połączeniu z innymi maściami o podobnym działaniu, absolutnie nie stosuj go równolegle z retinoidami i kwasami AHA czy BHA.

Jak nie rezygnując z nadtlenku chronić skórę przed uszkodzeniem?

Przede wszystkim należy stosować się do zasad wymienionych przeze mnie powyżej. Oprócz tego:

  • stosując maści i kremy z nadtlenkiem benzoilu ogranicz się do nakładania ich na jak najmniejsze obszary skóry, nie smaruj całej twarzy, staraj się używać tych środków na w miarę możliwości jak najmniejszym obszarze (ps. Klaudia w komentarzu zwraca uwagę na to, że najprawdopodobniej nie powinno się go stosować punktowo – pełna zgoda,  trzeba wyeliminować przecież i bakterie bytujące obok pryszczy),
  • wybieraj takie preparaty, które zawierają nie więcej niż 5% nadtlenek, w ten sposób też ograniczysz czynione przezeń szkody,
  • w trakcie kuracji postaraj się o to, by zjadać jak najwięcej produktów zawierających przeciwutleniacze (owoce, warzywa, niektóre przyprawy), a dodatkowo do pielęgnacji i zabezpieczenia skóry używaj kremów bądź innych kosmetyków zawierających substancje przeciwutleniające (wyciągi z winogron, witaminy C czy E, wyciągi z zielonej herbaty),
  • wybieraj takie kremy (maści), które oprócz nadtlenku benzoilu zawierają substancje łagodzące, pielęgnujące, przeciwutleniające, nie zmniejszą one leczniczej aktywności samego nadtlenku, ale ochronią skórę przed jego destrukcyjnym wpływem.

Dobrym rozwiązaniem jest więc w tym akurat przypadku wybór zestawu Acnezine. Krem z nadtlenkiem w odpowiednim stężeniu i substancjami ochronnymi działa dobrze miejscowo na pryszcze, a tabletki będące swoistą tarczą ochronną zapobiegają zniszczeniu skóry wywołanemu przez nadtlenek.

Więcej informacji o Acnezine szukaj na TEJ STRONIE.

2 Responses

  1. Witam, mam pewne wątpliwości dotyczące tego artykułu. Od dłuższego czasu poszerzam swoją wiedzę dotyczącą chorób skóry szczególnie trądziku. Sama borykam się z trądzikiem pospolitym i kończę leczenie w/w substancją. Pierwszą najważniejszą zasadą jaką zalecił mi dermatolog jest stosowanie maści na całym obszarze objętym trądzikiem, a nie jak to opisałeś tylko stosowanie punktowe. Stosowanie maści (Duac) na całym obszarze pozwoliło wyeliminować bakterie beztlenowe „Propionibacterium acnes” uważane obecnie za przyczynę powstawania trądziku pospolitego. Czy tak faktycznie jest? Nie mnie jest się spierać. Ważne iż leczenie dało efekt. Maść stosowałam tylko na noc, a na dzień balsam „Dermoprotektor cetaphil”, który chronił skórę przed wysychaniem. Chciałam spytać dlaczego uważasz, iż stosowanie nadtlenku benzoilu powinno się stosować tylko punktowo? Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    1. DZiękuję za pytanie, powinienem to uściślić i trochę przeredegować artykuł, zaraz to zrobię.
      Faktycznie nawet na chłopski rozum ograniczenie się do punktowego nakładania może zmniejszyć i na pewno zmniejszy skuteczność nadtlenku, bo bakterie są wszechobecne, a na pewno znajdą się na obszarze wokół pryszczy. Chodzi mi raczej o to, żeby bez potrzeby nie szastać nadtlenkiem i w miarę możliwości starać się ograniczać nakładanie tej substancji do jak najmniejszego obszaru.

Leave a Reply


*