Każda twarz jest inna. Jest jak wizytówka, która wskazuje na to, jakimi jesteśmy ludźmi i jakie mamy w życiu priorytety. Uśmiech oraz pogodne usposobienie widać na niej na pierwszy rzut oka. Są niestety takie sytuacje, kiedy za pewne zmiany na twarzy nie ma się większego wpływu. Nie wynikają one ani ze złej pielęgnacji, ani z innych błędów. Po prostu są. Czasami nawet są tak odporne na leczenie, że trudno się ich pozbyć. Ignorowane przybierają coraz bardziej zaawansowaną formę. Rzadko mijają same. Tak jest z trądzikiem, który występuje w wielu różnych odmianach.
Zaczyna się dość niewinnie
Problemy ze skórą zaczynają się w okresie dojrzewania. Zazwyczaj dość niewinnie. Cera staje się błyszcząca, przybiera również ziemisty kolor. Nadprodukcja łoju prowadzi do zatykania porów oraz do wystąpienia na skórze charakterystycznych zmian pod postacią czarnych kropek. Są to tak zwane zaskórniaki otwarte (wągry). Innym rodzajem są zaskórniaki zamknięte, które mają białą końcówkę.
Zaskórniaki otwarte są to zamknięte pory skóry, które zostały pozatykane przez martwe komórki skóry, bakterie oraz zanieczyszczenia. Ich czarny kolor zawdzięczamy procesowi utlenienia. Drugim typem, bardziej zaawansowanym, są zaskórniaki zamknięte, które mają kolor biały. Tworzy je sebum, martwe komórki skóry oraz bakterie, które całkowicie zamykają powierzchnię skóry. Ze względu na to, że nie mają kontaktu z powietrzem mają biały kolor. Ich struktura również jest odmienna – są bardziej miękkie, z tego też powodu łatwiej poddają się procesom wyciskania.
Wągry mogą wystawać ponad powierzchnię skóry (podczas stosowania środków na trądzik oraz preparatów peelingujących). Mogą znajdować się również pod jej górnymi warstwami i być trudne do usunięcia. Te które nie mają ujścia na zewnątrz (wągry głębokie) po pewnym czasie zazwyczaj zmieniają się. Rozwija się stan zapalny, następuje zakażenie bakteriami oraz dochodzi do rozwoju opuchlizny. Po przebiciu wągra głębokiego i uwolnieniu jego zawartości w jego miejscu często dochodzi do wystąpienia blizny lub dziury (zapadnięcia skóry).
Grudki i zmiany ropne
Bardzo często na twarzy obserwuje się również większe zmiany, na przykład grudki. Są to zmiany znajdujące się powyżej powierzchni skóry. W przeciwieństwie do pryszczy nie pozostawiają po sobie blizn. Z kolei mówiąc o kroście, najczęściej ma się na myśli zmianę skórną wypełnioną ropą. Zaawansowaną formą takich niedoskonałości są torbiele ropne, czyli zmiany w postaci dużych pęcherzów, które pozostawiają po sobie bardzo szpecące, nierówne blizny.
Czym właściwie jest pryszcz?
Jak definiuje się pryszcza? Każdy z nas intuicyjnie wie, czym on jest. Jednak gdyby pokusić się o definicje, mogą wystąpić pewne problemy…Pryszcz to wykwit, który wyróżnia się na tle skóry, znajduje się ponad jej powierzchnią. Najczęściej jest czerwony (przekrwiony) i bolesny przy dotyku. Może mieć różne rozmiary – najczęściej od 2-8mm. Te wszystkie jego cechy sprawiają, że wiele osób kusi możliwość wyciśnięcia pryszcza. Niestety takie działanie może prowadzić do powstania blizn i przebarwień na skórze.
Niekiedy pryszcz zamienia się w ropień, czyli zmianę zdecydowanie większą i dużo boleśniejszą. Wtedy mówi się o głębokich, bolesnych cystach, które mogą występować w wielu miejscach – na twarzy, plecach, ramionach, itd.
Blizny i przebarwienia
Z tymi niedoskonałościami nie rodzimy się. Przynajmniej z większością z nich. Co prawda noworodek może mieć znamiona i przebarwienia, jednak te pojawiające się później są zdecydowanie odmienne od tych, z którymi niektórzy z nas się urodzili. Powstają bowiem na skutek podrażnienia powierzchni skóry, niewłaściwej pielęgnacji, zbyt małej ostrożności – przykładowo braku ochrony przed negatywnym wpływem promieniowania UV. Często ich źródłem są pryszcze, zwłaszcza te występujące w zaawansowanej formie. Stąd jeśli chcemy uniknąć oszpecenia, które może znacznie pogorszyć nasz wygląd i sprawić, że leczenie zmian skórnych będzie bardzo trudne, warto po prostu im przeciwdziałać. Na tej stronie znajduje się wiele porad, jak sobie radzić z niedoskonałościami. Stąd zachęcam do lektury!