Jedni wymażą ze swojej diety tylko słodycze i niezdrowe przekąski, inni zrezygnują również z mleka, mięsa, zaopatrując się jedynie w sklepach ze zdrową żywnością i pijąc tylko najwyższej klasy wodę mineralną. Kto i dlaczego będzie miał rację?
Pierwsza rada – najpierw sprawdź, potem wyeliminuj
Zasada działania jest prosta – najpierw trzeba sprawdzić, co nam szkodzi, by ten produkt wyrzucić z jadłospisu. Jak to jednak zrobić? Niestety niezbędna będzie metoda prób i błędów oraz żmudna obserwacja. Można oczywiście nie jeść wszystkich potencjalnie groźnych produktów, jednak takie postępowanie będzie skutkowało jedynie tym, że nasza dieta będzie dość uboga, a my sami szybko poczujemy frustrację, że tak mało nam wolno. Niezwykle trudno będzie nam wytrzymać w nazbyt rygorystycznych postanowieniach.
Dowiedz się, co może szkodzić Twojej cerze
Twoją cerę mogą psuć różnego typu produkty: czekolada, ostre sosy, przekąski (w tym chipsy), mocno przetworzona żywność, ketchup, majonez, tłuste jedzenie, żółty ser, smażone potrawy, czasami kawa, mocna herbata, kakao. Niektórzy zalecają do minimum ograniczyć węglowodany: w tym białe pieczywo, ziemniaki, a nawet mocno słodzone jogurty. Warto spróbować jeść częściej i mniejsze ilości, by nie przemęczać układu pokarmowego i nie blokować jego funkcjonowania.
Co może się sprawdzić?
Na pewno duża ilość warzyw, w tym warzywa i owoce gotowane na parze, jedzenie ciemnego pełnoziarnistego pieczywa, chudego mięsa, picie świeżo wyciśniętych soków warzywnych oraz owocowych. Duże znaczenie ma włączenie produktów bogatych w witaminę B (witamina ta występuje w szpinaku, drożdżach, muesli). Na cerę bardzo pozytywnie wpływają ponadto migdały, orzechy – ze względu na wysoką zawartość kwasów omega 3, które bardzo pozytywnie wpływają na stan skóry.