Bolące pryszcze na twarzy – skąd się biorą i jak się ich pozbyć?

Bolące pryszcze na twarzy i ciele biorą się stąd skąd wszystkie inne wypryski. Łój, obumarły naskórek i zanieczyszczenia zatykają pory (ujścia gruczołów łojowych), tworzy się stan zapalny, rozmnażają się bakterie i powstaje pryszcz, który boli mniej lub bardziej, a stopień nasilenia bólu jest uzależniony od intensywności stanu zapalnego.

Czy bolące pryszcze można wyeliminować?

A przynajmniej zmniejszyć bolesność takiego pryszcza? Teoretycznie tak. Dobrym sposobem jest na przykład schłodzenie miejsca, które boli, ale trudno tę metodę polecać komukolwiek.

Moim zdaniem jedynym rozsądnym rozwiązaniem na szybkie usunięcie, a przynajmniej przyspieszenie “dojrzewania” lub gojenia się bolącego pryszcza jest stosowanie punktowych preparatów na trądzik. Jest ich sporo – rozejrzyj się po sieci.

Takie preparaty to świetny sposób na wyeliminowanie pojedynczych pryszczy, ale co zrobić gdy bolących intruzów jest więcej?

Leczenie trądziku

Jeśli takich pryszczy jest więcej to ewidentnie świadczy o pojawianiu się lub nasilaniu się trądziku.

Mamy wtedy do czynienia z trądzikiem o średniej lub dużej intensywności.

Podjęcie kroków zaradczych jest w tym momencie niezbędne, a najwłaściwszym rozwiązaniem jest wizyta u dermatologa i wdrożenie pełnowymiarowego leczenia.

Trzeba przy tym pamiętać i o pielęgnacji, bo bez niej nie ma mowy o powodzeniu.

Jak pielęgnować twarz z bolącymi pryszczami?

Polecam następujące czynności:

  • bardzo dokładne, dogłębne oczyszczanie twarzy, ale bez zbędnego przesuszania, tu przydadzą się płyny oczyszczające z górnej półki, polecam Hydroviton.CR, który dosłownie wymiata zanieczyszczenia nawet te, tkwiące głębiej w skórze, nie tylko na jej powierzchni,

  • używanie dobrego środka (kremu, żelu, olejku) o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwbakteryjnych – radzę Ci zaopatrzyć się w Trioxil, a przynajmniej jakiś specyfik na bazie mocno skondensowanego wyciągu z rumianku lub olejku z drzewa herbacianego,

  • dwa razy w tygodniu warto zrobić sobie parówkę, która odblokuje pory, a przy okazji (jeśli zrobisz parówkę ziołową) trochę podleczy stany zapalne skóry i może wybić trochę bakterii trądzikowych.

Tego absolutnie nie rób:

  • nie wyciskaj pryszczy, wyciskanie nie zmniejszy bólu (będzie też bardziej bolesne niż wyciskanie zwykłych zaskórników), oddziałując mechanicznie na pryszcze z aktywnym stanem zapalnym możesz nabawić się jedynie przebarwień i blizn po trądziku, a tego lepiej uniknąć, poza tym wyciskanie bardzo często prowadzi do wtórnych zakażeń, wyciskając pryszcze możesz też doprowadzić do rozprzestrzenienia się trądziku na większym obszarze twarzy,

  • nie wysuszaj pryszczy alkoholem, stosuj raczej preparaty do ich punktowego leczenia,rio skin clear

  • uważaj z promieniowaniem UV, aktywny, bolący pryszcz naświetlony słońcem może pozostawić po sobie pamiątkę w postaci trwałego uszkodzenia skóry (najczęściej przebarwienia, którego trudno będzie się pozbyć).

Jeśli masz sporo takich pryszczy w ramach wspomagania kuracji przeciwtrądzikowej, którą stosujesz możesz też wypróbować naświetlania, które likwidują stany zapalne i niszczą bakterie trądzikowe. Poddaj się paru zabiegom LED, a jeśli stwierdzisz, że rzeczywiście na Ciebie działają zaopatrz się w takie urządzenie do domowej fototerapii.

Leave a Reply


*