Trądzik

Archive for Marzec, 2010

Puder do skóry tłustej i trądzikowej

Sposoby na trądzik

Produkt, który nie tylko wytacza działo zmianom skórnym, ale dodatkowo je znacząco minimalizuje, przykrywając krostki i ujednolicając koloryt skóry? Tak ma działać puder do skóry trądzikowej i tłustej marki Jadwiga.

Działanie
Maskowanie trądziku produktami z linii Jadwiga ma być nareszcie szybkie i skuteczne. Prezentowany puder powstał na bazie naturalnych i przez to niealergicznych składników (jest to kosmetyk w 100% mineralny).

Działanie tego kosmetyku jest kompleksowe, poza transparentnym maskowaniem niedoskonałości i niwelowaniem rozszerzonych porów, ma działanie matujące (pochłania nadmiar produkowanego sebum). Producent zapewnia, że skóra po tym preparacie staje się gładka i odporna na działanie czynników zewnętrznych. Preparat ma działanie przeciwtrądzikowe, antybakteryjne. Doskonale radzi sobie również z wygładzaniem i ściąganiem skóry. Użycie preparatu daje również doskonałe efekty kojące i regenerujące, czego nierzadko bardzo potrzebuje cera ze skłonnością do trądziku.

Puder Jadwiga swoje działanie niespotykane w innych kosmetykach ma zawdzięczać kompozycji trzech glinek – białej, zielonej i żółtej oraz cynkowi. Taki skład pozwala nie tylko radzić sobie z trądzikiem młodzieńczym, ale również z różowatym.
Osoby, które zachwycają się działaniem tego pudru podkreślają jego niepowtarzalne walory również na tle niskiej ceny. Za opakowanie 25 ml zapłacimy około 20 złotych. Jak na produkt o tak wielu zaletach to wyjątkowo mało.

Opinie o preparacie
Preparat cieszy się bardzo dobrą opinią, co na kosmetyk do wykonywania makijażu jest dość zadziwiające. Mimo że polecany jest do skóry tłustej i trądzikowej, nie podkreśla skórek, nie zapycha porów, nie daje efektu maski. Nie wysusza nadmiernie cery. Puder niestety nie utrzymuje się przez cały dzień. Wymaga nanoszenia poprawek. Z drugiej strony trudno jednak znaleźć preparat, który byłby na tyle trwały, że po wyjściu z domu do pracy, można by było go zostawić w domu. Preparat jest wydajny.

Najlepsze efekty daje nakładany na podkład. Użycie pudru bezpośrednio na skórę jest dość trudne, jeśli chcemy uzyskać ładny i naturalny efekt. Do zbioru plusów kosmetyku należy zaliczyć ładny zapach.

Minusem pudru Jadwiga jest jego konsystencja – dość grube zmielenie utrudnia jego nakładanie na skórę. Wadą kosmetyku jest również jego mała dostępność. Niektóre panie, zwłaszcza te o ciemniejszej karnacji, narzekają ponadto na wybielanie cery. W przypadku opalonej skóry jest to trudne do zaakceptowania. Zarzut kierowany jest również w stronę opakowania, które jest niepraktyczne podczas przenoszenia z miejsca na miejsce – bardzo łatwo się otwiera, a jego zawartość wysypuje.

  • Autor: Dorota
  • Data: 31 mar
  • Komentarze: brak

Maść ichtiolowa na trądzik?

Leczenie trądziku

Kiedy masz trądzik, decydujesz się na różne metody walki z niedoskonałościami. Czasami sięgasz po wyjątkowo kontrowersyjne metody. Dla wielu osób jedną z nich jest maść ichtiolowa, którą według niektórych użytkowników internetu można używać jedynie w ostateczności. Czy tak jest w rzeczywistości?

Skład, działanie
Substancją czynną zastosowaną w maści jest sulfobituminian amonu. 100 gramów maści zawiera go w ilości równej 10 gramów, 90 gramów przypada na lanolinę i wazelinę żółtą. Maść ichtiolowa jest gęsta i czerwonobrązowa. Ma również silny zapach, który przez wiele osób jej używających określany jest jako „nie do zniesienia”. Produkt dostępny w tubce.
Preparat ma działanie przeciwzapalne, ściągające i bakteriostatyczne. Poza przeznaczeniem maści ichtiolowej na zmiany trądzikowe, wykorzystywana jest ona również do leczenia stanów ropnych skóry, czyraków, obrzęków, owrzodzeń i zapalenia żył. Dlatego też przekonanie, że maść ichtiolowa nie nadaje się do leczenia trądziku jest błędne.
Maść ichtiolowa może powodować uczulenie. W takim wypadku należy zaprzestać jej stosowania. Często występującym efektem ubocznym używania maści jest pojawiające się na skórze podrażnienie.
Preparat należy nakładać dwa razy dziennie na zmienione chorobowo miejsce. Producent zaleca chronienie opakowania maści przed światłem i jego szczelne przechowywanie.

Opinie i kontrowersje
Osoby, które stosowały maść ichtiolową dzielą się swoimi opiniami na jej temat oraz sposobami jej wykorzystania. Za sprawą osobistych doświadczeń dowiadujemy się, że:

  • zaleca się  stosowanie maści ichtiolowej na trądzik grudkowy, na zmiany wysiękowe i ropne – maść szybko i skutecznie oczyszcza niedoskonałości, powodując ich szybkie gojenie.
  • niektórzy wykorzystują preparat do leczenia trądziku zaskórnikowego – nakładają maść na twarz. Pory otwierają się, zachęcając do wyciśnięcia ich zawartości (pokusa jest ogromna, ale w większości wypadków przynosi więcej szkód niż pożytku),
  • maść warto nakładać na noc na duże zmiany (ropne krostki). Istnieje duża szansa, że rankiem obudzisz się bez nich.
  • polecana do wyciągania na wierzch podskórnych krostek i zgrubień. Wykorzystanie maści do leczenia zmian podskórnych budzi najmniej kontrowersji.

Jednak uwaga! Maść ze względu na swoją intensywną barwę użyta na skórę może na niej po prostu pozostać, zabarwiając na dłuższy czas jej powierzchnię.

  • Autor: Dorota
  • Data: 31 mar
  • Komentarze: 1

Mocznik a trądzik

Sposoby na trądzik

 U jednych wzbudzi obrzydzenie, u innych wywoła jedynie grymas zniechęcenia, jeszcze inni sięgną po tę metodę entuzjastycznie, by szybko zauważyć efekty. Urynoterapia, czyli leczenie moczem, ma wielu gorących zwolenników i równie dużo kategorycznych przeciwników. Mimo dużej popularności, metoda ta ciągle w wielu kręgach uważana jest za temat tabu. Mniej odważne osoby przyznają się jedynie do stosowania preparatów z mocznikiem na cerę z problemami. Te mające więcej determinacji wypowiadają się w programach tak show, w jaki sposób wykorzystują poranny mocz. Obrzydliwe czy skuteczne? Jaka jest prawda o naturalnych metodach walki z niedoskonałościami skóry?

Źródło, które nie wysycha
 Mocz to produkt przemiany materii – składa się z substancji bezużytecznych lub szkodliwych dla organizmu. Wytwarzany jest w nerkach i wydalany z organizmu. Każdej doby zdrowy człowiek wydala od 600 ml do nawet 2,5 litrów moczu. Ilość wydalanego moczu uzależniona jest od temperatury otoczenia, indywidualnych cech organizmu, ilości spożywanych płynów.
 Mocz składa się z 96% z wody, 2,5% azotowych produktów przemiany materii (głównie mocznika), 1,5 % soli mineralnych oraz substancji, które nadają kolor, zapach i smak.

Okazuje się, że taki skład moczu, według opinii niektórych osób, ma doskonałe działanie na skórę. Czyni ją miękką, zmniejsza podrażnienia oraz przebarwienia. Właściwości takiego składu wykorzystywane są na coraz większą skalę przez osoby mające problemy z trądzikiem, czy rozstępami. Wszystko za sprawą mocznika (jednego ze składników moczu).

Terapia uryną?
Metoda jest prosta. Skórę ze zmianami trądzikowymi należy przemywać wacikiem zanurzonym w moczu. Poza wcieraniem w skórę, wiele osób moczy w moczu stopy, czy dłonie, by były one delikatne i nieprzesuszone. Przełamanie wstrętu i zniesmaczenia ma skutkować uzyskaniem skóry o aksamitnej miękkości. Inny sposób to robienie na 20 minut okładu z moczu. Nasiąknięte waciki kładzie się na skórę. Następnie zmywa cerę żelem do mycia, nakłada się krem.

Takie innowacyjne działanie moczu ma być zawdzięczane mocznikowi, który ma skutecznie złuszczać naskórek i nawilżać warstwy skóry. Ma bardzo dobre działanie zatrzymujące wodę w organizmie. Tak proste, ale jednocześnie bardzo pomocne działanie wykorzystywane jest przez wielu producentów kosmetyków, którzy swoje preparaty wzbogacają o mocznik. Jest on obecny w kremach, szamponach przeciwłupieżowych, preparatach na rozstępy. Mocznik ma działać doskonale na włosy, na cerę, na zmiany skórne – kurzajki, przebarwienia.

Smarowanie skóry mocznikiem, jak podkreślają entuzjaści tej metody, zmniejsza widoczność już powstałych rozstępów. Przeciwdziała powstawaniu nowych. Czyni powierzchnię skóry gładką i naprężoną. Jedynie wskazanie to regularne używanie.

Mocznik a kremy
 Wiele preparatów powszechnie dostępnych na rynku ma w swoim składzie mocznik.

  1. Cerkoderm – krem mocznikowy (15%) z kwasem mlekowym. Zalecany w przypadku pielęgnacji bardzo suchej skóry. 75 ml
  2. Kermuren krem z mocznikiem 10% 75 ml – wskazania to bardzo sucha skóra, łuszczyca, nadmierne rogowacenie skóry. Krem zmiękcza skórę, uelastycznia, wygładza.
  3. Oxedermil krem na pękające pięty – 30% mocznika, wzbogacony o masło shea, gwarantuje szybką regenerację pękającej skóry.
  4. Hasceral (Hasco-Lek) – krem o działaniu złuszczającym, eliminującym krostki i zaskórniki. 1 gram maści zawiera 100 mg mocznika, 50 mg kwasu salicylowego. Wskazaniami do stosowania są również wysuszenie skóry o różnej przyczynie oraz atopowe zapalenie skóry.

  • Autor: Dorota
  • Data: 29 mar
  • Komentarze: brak

Trądzik neuropatyczny

Trądzik pospolity

Zmiany na skórze wywołują wiele emocji. Nienawiść do nich oraz ogromna chęć ich usunięcia są niekiedy tak duże, że prowadzą do „zmasakrowania” sobie twarzy, dekoltu, czy ramion. Rytuał wyciskania pryszczy jest tak popularny, że trudno znaleźć osobę, która chociaż raz nie dała się jemu uwieść. Usunięcie zmiany, którą można w prosty sposób pozbawić białego czopa, jest czasami wskazane. Umiejętne wykonanie tego zabiegu sprawia, że skóra szybciej się goi. Problem zaczyna się wtedy, kiedy wyciskamy to, co do wyciskania w ogóle się nie nadaje.

Wstyd
Wyciskanie pryszczy, zaskórników jest jak nałóg. Gdy raz się zacznie, trudno przestać. Mimo że nie widać znacznych efektów, to po zabiegu pojawia się ulga, a od razu za nią wstyd. Pada obietnica, że nigdy więcej tego nie zrobię. Twarz przecież wygląda o wiele gorzej niż przed zabiegiem „oczyszczania”. Jednak szybko powraca się do tej czynności.
Skóra szybko przyzwyczaja się do wyciskania. Produkuje coraz większe ilości sebum. Pory są coraz bardziej rozszerzone i rozpulchnione. Skutek? Wyciskać trzeba jeszcze częściej, co wcale nie poprawia sytuacji. Koło zamyka się.

Diagnoza – trądzik neuropatyczny
 Trądzik neuropatyczny ( Acne Excoriata) dotyka przede wszystkim młodych kobiet. Często cierpią z jego powodu znane ze swojego perfekcjonizmu osoby. Trądzik neuropatyczny jest chorobą nie tyle skóry, co problemem psychologicznym, swego rodzaju nałogiem. Polega na ciągłym, systematycznym usuwaniem zaskórników, wyciskaniu krost. Prowadzi do powstawania ran oraz blizn.
 Osoby cierpiące na trądzik neuropatyczny niemal do perfekcji opanowały sposób radzenia sobie ze zmianami skórnymi – maskowanie trądziku, nakładanie korektora w sposób, który pozwala zniwelować widoczność czerwonych plam, stosowanie maseczek zmniejszających podrażnienia, czasami masaż lodem, itd. Skutkiem stosowania wielu zabiegów naraz jest często obciążanie skóry oraz powiększenie skali problemu.

Czysta skóra i problemy…
Wiele historii kobiet walczących z trądzikiem neuropatycznym jest podobnych. Wszystko zaczyna się od niewielkich niedoskonałości na skórze (lekkiej postaci trądziku pospolitego), które od samego początku są maltretowane. Kobiety doszukują się zmian, męczą wyimaginowane pryszcze. Z czasem na skórze rzeczywiście pojawiają się zmiany. Czysta cera zmienia się nie do poznania.
 

Zaczyna się cowieczorny rytuał przed lustrem. Wyciskanie i duszenie nie ma końca. Często sposób „walki z niedoskonałościami” staje się prostym sposobem na stres. Z czasem dziewczyna ciesząca się ładną cerą, na której od czasu do czasu coś wyskoczy wstydzi się wyjść z domu. Nie wyjdzie na zewnątrz bez dobrze maskującego makijażu, chowa się pod długimi rękawami i apaszkami. Pojawiające się poczucie winy rzadko pozwala na szybkie zaprzestanie „masakrowania sobie twarzy”.
 Zdarzają się inne sytuacje. Kobieta dążąca do pięknego wygląda, chcąca wyglądać pięknie, ciągle ma wrażenie, że nie odpowiada ideałowi. Nawet gdy usłyszy komplement na swój temat, ma wrażenie, że ktoś powiedział go na wyrost. Chce sprostać temu, jak inni ją widzą (często jako piękną kobietę) i stara się usunąć z twarzy wszystko to, co uważa za nieestetyczne i nie pasujące do wizerunku siebie, jaki ma w głowie.

Niekiedy takie niszczenie sobie twarzy spowodowane jest niską samooceną, pragnieniem upiększenia siebie. Niestety problem zamiast się zmniejszać, pogłębia się.

Jak leczyć?
Trądzik neuropatyczny jest trudny w leczeniu. Przede wszystkim dlatego, że problemem nie są same zmiany na skórze, ale proces rozdrapywania ran porównywany do nałogu. W walce z trądzikiem neuropatycznym niezbędna jest silna wola. Można jej pomóc, myśląc o problemie i nie pozwalając sobie na chwilę słabości. Dobrze jest mieć dokładnie zaplanowany dzień. Uwzględnić w nim czas na odpoczynek. Mieszkając z kimś, będzie nam dużo łatwiej panować nad swoimi odruchami. Na pewno druga osoba będzie czuwała nad naszymi zachowaniami. Przebywanie z nią, nie da nam możliwości zniszczenia swojego wyglądu (do czego niezbędna jest nam samotność).

Oczywiście można używać preparatów, które zmniejszą nasze problemy z cerą. Jednak działanie takie może okazać się niewystarczające. Nawet na czystej cerze, osoba chorująca na trądzik neuropatyczny znajdzie „coś do wyciskania”. Czasami dlatego nie pozostaje nic innego jak skonsultować się z lekarzem – psychologiem lub psychiatrą.

  • Autor: Dorota
  • Data: 22 mar
  • Komentarze: 1

Acnezine – rewolucyjna metoda walki z niedoskonałościami

Leczenie trądziku

Każdy, kto choć raz rozpoczął walkę z trądzikiem ma z pewnością świadomość jak bardzo nierówna jest to batalia. Krostki, które pojawiają się na twarzy zdają się nie dawać za wygraną. Za to osoby, które z nimi muszą żyć –  wprost przeciwnie. Wiele razy zwieszają z rezygnacją głowę. Zamiast eliminować niedoskonałości, robią wszystko by je przykryć. Maskowanie trądziku co prawda daje pewne efekty, pozwala poczuć się pewnie we własnej skórze, jednak powinno stanowić jedynie sposób wspomagający walkę, a nie go zastępować. Nie eliminując przyczyn trądziku, trudno liczyć na to, że problem sam zniknie. Na szczęście jest preparat, który pomaga wielu osobom  – niezależnie od płci i wieku. Działa nie tylko na trądzik młodzieńczy, ale również ten charakterystyczny dla osób po trzydziestym roku życia.

Działanie
 Acnezine to kompleksowy sposób walki z trądzikiem, pozwalający na leczenie trądziku od wewnątrz oraz od zewnątrz. Składa się ze skutecznie działającego kremu oraz ze starannie skomponowanych kapsułek, bogatych w witaminy i ważne składniki pozytywnie oddziałujące na stan skóry. Preparat usuwa zarówno widoczne zmiany trądzikowe, jak również przeciwdziała wystąpieniu blizn potrądzikowych.

Acnezine to kosmetyk, który obecny jest na rynku światowym od 2003 roku. Na początku dostępny był jedynie w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest prawdziwym hitem, dzisiaj jest również dostępny w Polsce. Można go nabyć na polskich serwisach internetowych. Opinie osób, które używały preparatu potwierdzają fakt, że pomaga on dziewięciu na dziesięć osób. Wszystko dzięki bogatemu składowi preparatu.

Składniki
 Acnezine to propozycja składająca się z opakowania aktywnych w działaniu kapsułek oraz z kremu. Każdy z poszczególnych produktów ma bardzo bogaty skład.

Kapsułki działają tak skutecznie, ponieważ posiadają witaminę E: znaną ze swojego działania antyoksydacyjnego, wzmacniającego komórki skóry, witaminę C: niezbędna do syntezy kolagenu, aktywnie wpływa na proces gojenia się ran, hydrolizat kolagenu: potrzebny organizmowi do produkcji kolagenu, kwas liponowy: pozwalający efektywnie przeprowadzić detoksykację w organizmie, kwas hialuronowy: odpowiedzialny za prawidłowe nawodnienie komórek, ubichinon: działający antyoksydacyjnie, wyciąg z aloesu zwyczajnego: pomagający w regeneracji naskórka, w procesie gojenia się ran, uelastycznieniu skóry, napinaniu jej, zwiększający jej sprężystość, bioperinę: substancję korzystnie wpływającą na przyswajanie składników odżywczych oraz czynnych substancji.

Krem Acnezine w swoim składzie posiada z kolei: nadtlenek benzoilu 5%, który skutecznie oddziałuje na problemy trądzikowe (zwłaszcza trądzik grudkowo-krostkowy), pozwalając na uwolnienie zanieczyszczeń nagromadzonych w porach skóry, jego rozkładowi towarzyszy wydzielanie tlenu, niekorzystnie wpływającego na działalność bakterii beztlenowych. Poza walką z bakteriami beztlenowymi składnik ten zmniejsza również wytwarzanie kwasów tłuszczowych. Wyciąg z nagietka lekarskiego ma pozytywne działanie w walce z uszkodzeniami naskórka, wykazuje działanie regenerujące, przeciwzapalne i bakteriobójcze.  Skóra cytryny przeciwdziała pojawianiu się na skórze różnego typue działanie w walce z uszkodzeniami naskórka, wykazuje działanie regenerujące, przeciwzapalne i bakteriobójcze. narośli, wyciąg z aloesu zwyczajnego ma z kolei działanie lecznicze i uelastyczniające, a wyciąg z aloesu ma działanie regenerujące. Ekstrakt z lawendy to składnik na szeroką skalę stosowany w leczeniu trądziku. To tylko nieliczne składniki kremu Acnezine, pozostałe można poznać tutaj.

Gwarancja zwrotu pieniędzy
 Acnezine jest na tyle innowacyjnym preparatem, że daje doskonałe rezultaty w walce z trądzikiem. Jest również na tyle niepowtarzalny, że producent oferuje w jego przypadku gwarancję zwrotu pieniędzy. W przeciągu 90 dni od zakupu kosmetyku preparat można bez żadnych problemów zwrócić. Nie trzeba podawać żadnych powodów swojej decyzji. Po prostu zwraca się preparat i odzyskuje się wpłacone na niego pieniądze!

  • Autor: Dorota
  • Data: 17 mar
  • Komentarze: brak

Mydło siarkowe na trądzik

Leczenie trądziku

Zwykłe mydło, a może tak wiele – taka jest typowa opinia o mydle siarkowym, które dostępne jest niemal w każdej aptece. Przez niektórych używane do pielęgnacji skóry twarzy, jednak ze względu na swoje silne działanie wysuszające, raczej niepolecane do ciągłego stosowania.  W przypadku bardzo tłustej cery można po nie sięgać maksymalnie co drugi dzień.

Idealne na trądzik na plecach
Co prawda mycie twarzy mydłem siarkowym wzbudza wiele kontrowersji, jednak pielęgnowanie nim skóry pleców w wielu przypadkach jest nawet wskazane. Na plecach, gdzie skóra nie jest taka delikatna, a wręcz przeciwnie narażona jest na silny łojotok mydło siarkowe może skutecznie poradzić sobie z grudkami i rozszerzonymi porami. W przypadku skrajnych zmian trądzikowych kosmetyczki zalecają nawet umycie pleców mydłem siarkowym i pozostawienie go bez spłukiwania na skórze. Gdy stworzy się mocna „skorupa” na plecach, po kilku godzinach należy spłukać plecy.

Mydło siarkowe poza myciem pleców może być również stosowane do pielęgnacji dekoltu. Jednak w przypadku tego obszaru ciała należy działać ostrożnie. Skóra w tym miejscu jest bowiem wyjątkowo wrażliwa, dlatego należy ją myć mydłem siarkowym najwyżej dwa razy w tygodniu. Po kąpieli (dokładnym opłukaniu skóry) konieczne jest wklepanie nawilżającego balsamu.

Zapach mydła
Mydło siarkowe pachnie siarką. Nie jest to zapach intensywny, ale dobrze wyczuwalny dla każdego. Dla wielu osób jest to woń nie do zaakceptowania. Jednak po dłuższym czasie, jak w przypadku każdego zapachu, można się do niego przyzwyczaić.

Podrażnienia
Mydło siarkowe za sprawą swojego zasadowego pH może silnie podrażniać skórę. Ma ono niekorzystne wysuszające działanie. Stosowane przez dłuższy czas sprawia, że skóra staje się podobna do szorstkiej kartki papieru. Jeśli już zdecydujemy się na tego typu kurację antytrądzikową, konieczne jest stosowanie toniku bezalkoholowego o kwaśnym pH, które pozwoli wrócić skórze do równowagi. Na koniec należy użyć kremu dostosowanego do potrzeb cery.

Efekt
Stosowanie mydła siarkowego w przypadku wielu osób daje niewiarygodne efekty. Można je porównać do rezultatów ze stosowania drogiej kuracji na trądzik. Już po tygodniu skóra jest zdecydowanie piękniejsza. Nie przetłuszcza się już tak, nie świeci się (nawet jeśli prędzej miałyśmy taki problem po zastosowaniu kremów matujących). W wielu przypadkach krostki i grudki znikają w 100%, a pory są wyraźnie zwężone.

  • Autor: Dorota
  • Data: 17 mar
  • Komentarze: 1

Trądzik na plecach

Leczenie trądziku

 
 Przyzwyczailiśmy się myśleć, że jeśli trądzik, to przede wszystkim zmiany na skórze twarzy. Jednak okazuje się, że najczęstszy defekt skórny nie omija również innych obszarów ciała, w tym jednej z najpopularniejszej – pleców.

Jak sobie radzić z wypryskami na plecach?
Pojedyncze krostki na plecach pojawiają się u wielu osób, niezależnie od płci. Są częste zarówno w okresie dojrzewania, jak również później w „dorosłym życiu”. Mogą współistnieć z trądzikiem na twarzy i wtedy przybierają poważniejsze kształty. Z drugiej strony mogą również istnieć samoistnie, w oderwaniu od bardzo dobrego wyglądu skóry twarzy. Najczęściej pojawiają się na górze pleców – tuż obok szyi oraz łopatek.
 

Trądzik na plecach może powstawać jako odmiana grudkowa, wypełniona niewielką ilością białej substancji. Sama w sobie o tyle niegroźna, że zmniejszająca gładkość skóry. Często trądzik na plecach zmienia również swoje oblicze i staje się skupiskiem dużych zmian ropnych, wypełnionych dużą zawartością, która wiele osób po prostu zmusza do jej wyciskania. Niestety! Zasada jest podobna jak to jest w przypadku trądziku na twarzy – krostki na plecach należy pozostawić do wyschnięcia, na pewno nie wyciskać! Wyciskanie prowadzi bowiem do powstawania licznych blizn!

Co robić, gdy trądzik na plecach uniemożliwia nam normalne funkcjonowanie? Zawstydza nas na plaży oraz przed ukochaną osobą? Są sposoby, które pozwalają sobie radzić z problemem! Przede wszystkim należy używać systematycznie kosmetyków z linii antytrądzikowej, pozwalających skutecznie zminimalizować problem. Duże efekty dają systematycznie wykonywane peelingi. Nie obawiajmy się ich zastosować w dość trudno dostępnym miejscu, jakim są plecy. Gdy krostki mimo tego się pojawią, warto zastosować na nie punktowe preparaty o działaniu antybakteryjnym oraz antyzapalnym.

Co robić, gdy masz trądzik na plecach?

  • Noś przewiewne ubrania. Syntetyczne materiały wraz z nadmiernie wydzielanym potem mogą powodować znaczne pogorszenie wyglądu skóry na plecach,
  • Staraj się dokładnie myć, zawsze po wysiłku fizycznym,
  • Jeśli masz trądzik, raczej nie używaj gąbek do kąpieli. Jeśli musisz jednak to robić, często je zmieniaj, by nie dopuścić do nadmiernego namnażania się w nich bakterii oraz przenoszenia na ciało.
  • Zbadaj hormony! Być może problemem w Twoim wypadku jest zbyt wysoki poziom testosteronu.
  • Nie lecz trądziku eksponowaniem pleców na słońcu lub solarium. Być może stan skóry się poprawi, ale tylko na chwilę! Potem problem może wrócić ze zdwojoną siłą!

  • Autor: Dorota
  • Data: 11 mar
  • Komentarze: 2

Jaki tłuszcz jeść, by rozpieszczać cerę?

Leczenie trądziku

Idealna dieta na trądzik to ta, która nie zawiera zbyt wiele tłuszczy, zwłaszcza tych poddanych długiemu procesowi smażenia. Niewskazane są po prostu tłuszcze utlenione, także za pośrednictwem światła słonecznego. Z drugiej strony tłuszcz jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania skóry. Jak zatem znaleźć złoty środek?

Tłuszcz a funkcjonowanie skóry
 Tłuszcz jest niezbędnym składnikiem prawidłowego funkcjonowania skóry. Jest pośrednikiem w dostarczaniu ważnych składników dla skóry. Jego obecność jest potrzebna do rozpuszczenia w nim witamin: A, E oraz D, a następnie ich przetransportowania. Tłuszcz jest poza tym bardzo ważnym składnikiem sebum/łoju, odgrywających ważną rolę ochronną.
 

Odpowiednie funkcjonowanie organizmu jest możliwe w sytuacji, kiedy tłuszcz jest dostarczany w odpowiedniej proporcji. Najkorzystniejsza jego ilość to wartość do 30%. Niemniej istotne jest odpowiedni rodzaj dostarczanych tłuszczy. Najmniej korzystne dla zdrowia są nasycone zwierzęce kwasy tłuszczowe.

Warto stawiać na wysokiej jakości tłuszcz! Zwłaszcza tanie produkty powstałe na bazie tego składniki powodują powstawanie zmian trądzikowym. Z tego też powodu tak wiele osób narzeka na cerę po spożyciu wątpliwej jakości frytek, czy chipsów.  Tłuszczom towarzyszy również inny zagrażający stanowi skóry produkt – sól. Niektórzy naukowcy twierdzą, że nadmiar białej przyprawy sprzyja powstawaniu na skórze wykwitów.

Kwas omega 3 a trądzik
 Fora internetowe obfitują w wątki dotyczące kwasu omega 3, który występuje w większej ilości w rybach: łososiu, makreli, tuńczyku, rybim tranie oraz oleju lnianym, czy orzechach włoskich. Osoby biorące udział w dyskusji zastanawiają się nad skutecznością suplementacji diety kwasem omega 3 w walce z trądzikiem. Okazuje się, że decyzja o przyjmowaniu kwasu omega 3 znacząco poprawia u wielu osób stan skóry.
 

Składnik ten pomaga w walce z trądzikiem, ponieważ jest ważnym składnikiem budującym ściany komórek, jest również pośrednikiem w dostarczaniu ważnych składników do komórek (tlenu, witamin, itd.). Nadmierne pękanie skóry, zgrubienia oraz stany zapalne mogą być wywołane przez niedobór tego składnika.
Skwalen a pryszcze
 Pisząc o tłuszczu a walce z trądzikiem warto poświęcić trochę miejsca skwalenowi, który jest polecany osobom z problemami skórnymi, ale również seniorom i kobietom w ciąży. Jest to tłuszcz nienasycony należący do trójglicerydów. Jest niezbędnym składnikiem sebum. Skutecznie chroni skórę przed niekorzystnym zewnętrznym wpływem. Stanowi ważną barierę ochronną, bierze udział w tworzeniu hormonów płciowych, które mają niebanalny wpływa na wygląd skóry. Jest potrzebny do usuwania z organizmu szkodliwych substancji, ma ważną funkcję chroniącą skórę przed niekorzystnym działaniem promieniowania UV.

Kwas linolowy i linolenowy
 Kwas linolowy oraz linolenowy posiada w swoim składzie wiele kosmetyków na trądzik. Stosowanie go na cerę pozwala zachować dobrą barierę ochronną, chronić skórę przed wilgocią oraz przed nadmiernym złuszczaniem. Składniki te doskonale sprawdzają się w walce z zaskórnikami oraz grudkami. Suplementacja tego składniku jest szczególnie wskazana zwłaszcza u kobiet, u których podczas cyklów miesiączkowych, w II fazie zmniejsza się ich ilość, czego nieodpartym dowodem jest pogorszenie stanu cery.

  • Autor: Dorota
  • Data: 9 mar
  • Komentarze: brak

Pot a trądzik

Trądzik pospolity

Jak to właściwie jest z tym potem? Jego wydzielanie zwiększa trądzik? Czy jest on całkowicie obojętny na grudki znajdujące się na skórze? Być może ma dobroczynny wpływ? Czy warto zaczynać ćwiczenia? Czy mając trądzik, lepiej się ich wystrzegać? Na wszystkie te pytania postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.

Co się składa na pot?
Pot to w 99% woda oraz tłuszcz, sole, mocznik, kwas mlekowy, związki mineralne (wapń, magnez, żelazo, potas), węglowodany. Skład potu jest uzależniony od działania hormonów, przebytych chorób, diety, czynników klimatycznych. Za nieprzyjemny zapach potu odpowiadają przede wszystkim bakterie, które rozkładają pot. Różnice w zapachu potu są bardzo znaczące w zależności od płci, wieku oraz aktywności fizycznej danej osoby. Z tego też powodu jedna osoba wydziela zdecydowanie silniejszy zapachowo pot, inna mniej.

Czy pot zagraża trądzikowi?
Tak jak wiele kwestii związanych z trądzikiem, również ten problem ma charakter indywidualny. W przypadku jednej osoby nadmierne pocenie podczas wysiłku fizycznego pozwalające pozbyć się toksyn z organizmu nie będzie wpływać na pogorszenie wyglądu cery, u innej będzie powodowało z kolei nasilenie problemu.

Generalnie należy zauważyć i mocno podkreślić, że pot może być problemem. Częste ćwiczenia fizyczne mogą pogarszać stan skóry trądzikowej. Bakterie, które określone są głównym winowajcą trądziku mają na spoconej skórze doskonałe warunki do rozwoju. Nie oznacza to jednak, że osoba ze skłonnością do pocenia ma rezygnować z uprawiania sportów! Ćwiczenia fizyczne mają zbyt wiele zalet, by rezygnować z nich ze względu na kapryśną cerę! Wystarczy stosować się do naszych rad, by zmniejszyć problem potu i trądziku!

Jak sobie radzić z problemem?

  • Latem gdy jesteśmy narażeni na oddawanie ciepła za pośrednictwem potu, najkorzystniej nosić odzież z naturalnych materiałów. Przewiewną i przyjemną w dotyku.
  • Podczas upałów warto odsłonić miejsca ze szczególnie aktywnymi gruczołami potowymi – plecy, dekolt, ramiona. Chrońmy te miejsca przed przegrzaniem!
  • Po każdym wysiłku fizycznym bierzmy prysznic. Ze szczególną uwagą usuwajmy zanieczyszczenia ze sfer łojotokowych.
  • Starajmy się odsłaniać twarz, nośmy związane włosy – zarówno podczas ćwiczeń, jak i w gorące dnie.
  • Podczas ćwiczeń miejmy przy sobie ręcznik i usuwajmy nim delikatnie pot z ciała.
  • Wychodząc na rozgrzaną plażę oraz na siłownię, starajmy się nie malować. Nie sięgajmy w takich chwilach zwłaszcza po obciążające skórę ciężkie podkłady oraz kosmetyki zatykające pory skóry.

  • Autor: Dorota
  • Data: 4 mar
  • Komentarze: brak

Mikrodermabrazja (mikropeeling kontrolowany)

Leczenie trądziku

Mikrodermabrazja to zabieg z powodzeniem wykonywany od połowy lat osiemdziesiątych. Początkowo jedynie przez dermatologów, obecnie coraz częściej znaleźć go można w ofercie salonów kosmetycznych. Zabieg mikrodermabrazji jest bezbolesny, nieinwazyjny i niemal w 100% bezpieczny.

Cel zabiegu
Mikrodermabrazja polega na usuwania, poprzez ścieranie, kolejnych warstw naskórka przy pomocy specjalnego urządzenia. Do procesu tego bezpośrednio służy specjalna głowica ścierająca z naturalnym diamentem. W zabiegu tym nie chodzi o samo usuwanie komórek skóry, ale również o systematyczne aktywizowanie produkcji nowych komórek. Nowe cząstki wędrują na powierzchnię skóry, mają miejsce, by zastąpić stare, wcześniej usunięte komórki. Zabieg znacząco poprawia funkcjonowanie skóry: odmładza ją oraz pomaga uporać się z trudnymi jej problemami. Do uzyskania najlepszych efektów niezbędne jest przeprowadzenie od 6 do 10 zabiegów, stosując między nimi od 1-4 tygodni przerwy. Dla jednorazowej poprawy stanu skóry zabieg można wykonać również jednorazowo. Jednak chcąc cieszyć się naprawdę z dużych korzyści płynących z mikrodermabrazji, należy pomyśleć o wydatku pokrywającym koszty nawet dziesięciu zabiegów.

Przebieg zabiegu mikrodermabrazji
Do zabiegu mikrodermabrazji jesteśmy przygotowywani bezpośrednio w miejscu jego wykonywania. Niezbędne przed przystąpieniem do ścierania warstw naskórka jest zmycie makijażu, przetarcie skóry kwasem bornym albo spirytusem (co jest szczególnie istotne przy nasilonym łojotoku).
Zabieg trwa do 45 minut. Podczas jednej sesji istnieje możliwość ścierania powierzchni skóry od 5 do 15 razy. Na początku zabiegu odczuwa się lekkie ścieranie, następnie masowanie i zasysanie. Po zabiegu istnieje możliwość wykonania peelingu chemicznego.
Zabieg polega na przykładaniu do twarzy lub innej partii ciała głowicy z dwoma otworkami oraz pokrytej kawałkami diamentu (mającego właściwości ścierające). Skóra dodatkowo jest lekko zasysana, oddziałuje na nią tlen o działaniach bakteriobójczym i regenerującym.

Jak często wykonywać zabiegi?
Zazwyczaj wykonuje się od dwóch do dziesięciu zabiegów mikrodermabrazji w odstępach od 1 do 4 tygodni. Przyjęło się w przypadku zabiegów odmładzających wykonywać je co 7-10 dni, a w celu zmniejszenia trądziku co 4 tygodnie. Ilość zabiegów oraz grubość ścieranego naskórka zależy od indywidualnych potrzeb pacjenta.
Mikrodermabrazja daje duże efekty, które są coraz bardziej widoczne wraz z kolejnym wykonywanym zabiegiem. By utrzymać osiągnięty rezultat, zaleca się powtarzać zabieg co sześć tygodni.

Dla kogo?
Z zalet zabiegów mikrodermabrazji może korzystać niemal każdy. Są one polecane dla wszystkich rodzajów skóry – łojotokowej, trądzikowej, wrażliwej, suchej. Mogą je wykonywać osoby o bardzo jasnej karnacji oraz bardziej opalonej. Nie ma przeciwwskazań do wykonania zabiegu również dla osób z cerą o skłonnościach do pękania naczynek. Zabieg można wykonać również u kobiet w ciąży oraz podczas menstruacji.

Wskazaniem do wykonania mikrodermabrazji jest trądzik pospolity (zarówno grudkowy, jak zaskórnikowy), łojotok, rozszerzone pory, blizny potrądzikowe, przebarwienia, uszkodzenia posłoneczne. Oprócz cery trądzikowej zabiegi doskonale sprawdzają się w walce z cellulitem, rozstępami, czy po prostu szorstkim naskórkiem.

Przeciwwskazaniami do wykonania zabiegu są przede wszystkim stany zapalne skóry, trądzik różowaty, łuszczyca, bliznowce, zakażenia grzybicze skóry, znamiona, włókniaki, naczyniaki jamiste, nowotwory skóry.

Po zabiegu
Zabieg mikrodermabrazji nie wymaga dużych poświęceń ani zmiany w codziennym funkcjonowania. Musimy się jednak liczyć z niewielkimi niedogodnościami po jego wykonaniu – lekkim zaczerwienieniem skóry, uczuciem mrowienia, pieczenia, świądu, nadwrażliwością na działanie słońca, mogące zwiększać ryzyko wystąpienia na skórze plam i przebarwień. Jednak tym negatywnym skutkom można przeciwdziałać. Zaczerwienienie zazwyczaj mija po kilku godzinach, można je również w prosty sposób ukryć pod lekkim makijażem. Z kolei na kontakt ze słońcem warto przygotować skórę poprzez stosowanie na nią po zabiegu kremów z wysokim filtrem przeciwsłonecznym (filtr o wartości przynajmniej 25). Warto również liczyć się z niedogodnością po zabiegu, zwłaszcza jeśli stosujemy niesteroidowe leki przeciwzapalne lub aspirynę, w takim przypadku musimy pogodzić się z możliwością pojawienia się na skórze wybroczyn, które mogą się utrzymywać nawet przez 72 godziny.

O jakich zasadach pamiętać jeszcze po zabiegu? Ważne jest unikanie opalania przynajmniej przez dwie doby po wykonaniu zabiegu. W tym samym czasie lepiej nie korzystać z kąpieli w chlorowanej wodzie. Dla podtrzymania efektu zdrowej, pięknie wyglądającej skóry zaleca się picie około 2 litrów wody mineralnej dziennie.

  • Autor: Dorota
  • Data: 4 mar
  • Komentarze: 2